Richard O’Brien, który zasłynął w społeczności LGBT z napisania musicalu Rocky Horror Picture Show, w tym piosenki Sweet Transvestite, jest wyoutowaną osobą transgenderową. Pomimo to wzbudził wielkie oburzenie wśród osób trans, twierdząc, że nie mogą być kobietami.

Richard O’Brien jest 73-letnim brytyjskim twórcą: aktorem (także teatralnym), pisarzem i prezenterem telewizyjnym. W Rocky Horror Picture Show zagrał pamiętną rolę Riff Raffa.

Ostatnio stwierdził, że podziela perspektywę Germaine Greer wobec osób trans. Greer, ikona feminizmu, powiedziała w zeszłym roku: Jeśli obetniesz sobie kutasa i założysz sukienkę, to nie czyni cię pieprzoną kobietą.

Kiedy Richard O’Brien został zapytany o transekskluzywne feministki, które twierdzą, że operacja korekty płci nie czyni nikogo kobietą, odpowiedział tak:

Myślę, że się z tym zgadzam. Zgadzam się z Germaine Greer i Barrym Humpriesem. [Osoba transpłciowa] nie może być kobietą. Może być ideą kobiety. Jest pomiędzy i nie ma w tym nic złego. To jest ogromny skok i mam mnóstwo współczucia dla każdego, kto to robi, ale nie może być kobietą.

Komentarz O’Briena jest o tyle ciekawy, że aktor od dawna twierdzi, że czuje się gdzieś pomiędzy płciami:

Wierzę, że jestem gdzieś w 70% mężczyzną, a w 30% kobietą. Zaznaczam płeć M, ale raczej wolałbym móc zaznaczyć Inna.

Myślę o sobie jak o Richardzie. Uważam się za trzecią płeć i to ułatwia wiele spraw. Jestem gdzieś pośrodku. Moja żona i dzieci kochają mnie i akceptują takiego, jakim jestem.

O’Brien opowiada się za tym, by osoby transpłciowe widziały się jako członków czującej rasy i byli mili dla siebie jako istot ludzkich a nie jako mężczyzn lub kobiet.

Jego komentarze nie znalazły zrozumienia wśród innych osób transpłciowych, stanowią jednak wodę na młyn dla Greer i innych przedstawicielek feministycznego nurtu twierdzącego, że kobiety trans są wciąż mężczyznami.

Fot. David M. Benett/Getty Images