trzecie-miejsce-minipowiesc

Rok 2004, jesień.

Polska dopiero co została przyjęta do Unii Europejskiej. Żyje jeszcze Jan Paweł II, za wschodnią granicą trwa Pomarańczowa Rewolucja.

Króliczki doświadczalne, które jako pierwsze po szóstej klasie podstawówki rozpoczęły naukę w gimnazjach, właśnie poszły do klasy maturalnej. Za kilka miesięcy czeka je nieznana nikomu, tajemnicza „nowa matura”.

W kinach premiery mają filmy „Mój Nikifor”, „Pręgi” i „Wesele”. Fani „Władcy Pierścieni” dopiero co doczekali się premiery ostatniej części filmowej trylogii.

Internet jest wciąż anonimowy i niezbyt oswojony.

Nie istnieje Facebook – ludzie kontaktują się za pomocą Gadu-Gadu i czatów. Z portali społecznościowych właśnie powstaje i rozwija się Grono, ale jeszcze mało kto ma tam konto (trzeba uzyskać zaproszenie).
Nie ma WordPressa i Bloggera – to czasy blog.pl, mylog.pl i paru pomniejszych serwerów blogowych, a same blogi wyglądają chociażby tak, jak na powyższym obrazku i rzadko kiedy wykraczają poza bycie internetowym pamiętniczkiem. Bardzo popularne są fora dyskusyjne.

Świadomość społeczna na temat kwestii LGBT jest znacznie mniejsza niż współcześnie – podobnie jak tolerancja wobec osób LGBT i szansa na bezproblemowe zaakceptowanie swojej orientacji czy tożsamości płciowej. Osoby homoseksualne półtora roku wcześniej miały głośną kampanię „Niech nas zobaczą”, ale jeszcze rok minie do „pierwszego polskiego publicznego coming-outu” Jacka Poniedziałka. Osób transpłciowych praktycznie nie widać. W polskiej sieci wciąż brakuje podstawowych informacji. Za pół roku ówczesny prezydent Warszawy, Lech Kaczyński, zakaże Parady Równości.

W takim właśnie świecie jedno z wydawnictw ogłosiło konkurs na współczesną powieść młodzieżową, o którym dowiedziała się od przyjaciółki Ariel, maturzystka i moderatorka forum literackiego. Ariel postanawia napisać o tym, co zna najlepiej – decyduje się przedstawić świat blogów internetowych. Jednak powieść z wątkiem LGBT nie chce się pisać. Termin konkursu mija, Ariel zdaje maturę i idzie na studia polonistyczne, gdzie uczy się konstruować bardzo poprawne zdania i zapomina, że język jest dla ludzi, a nie ludzie dla języka.

Kilka lat później autorka odkrywa wydawnictwo ha!art i postanawia wrócić do swojej powieści dla młodzieży. Zmienia język, bawi się chronologią wydarzeń, a potem powoli szlifuje tekst.

Oto on.

[button color=”pink” size=”medium” link=”http://archiwum.transoptymista.pl/wp-content/uploads/2015/06/Trzecie-miejsce.rar” icon=”fa-download” target=”true”]Pobierz na czytnik[/button]