ChAD

/Tag:ChAD

Kochane różowiutkie tableteczki

Wrzesień 5th, 2015|Tags: , |

Tu miało być kilka mądrych, głębokich i wciągających wpisów, ale niestety żadnego z nich nie dałem rady ukończyć. Czemu? Bo jedna psychiatra chciała mnie leczyć według książek. Ogólnie osobom z dwubiegunówką nie przepisuje się klasycznych antydepresantów, co wielokrotnie i przy różnych okazjach podkreślałem. Często wygląda to tak, że idzie sobie taki niezdiagnozowany dwubiegunowiec do lekarza [...]

Nie będę brać psychotropów, bo one uzależniają

Lipiec 19th, 2015|Tags: , , |

Dużo ludzi cierpiących z powodu problemów psychicznych odmawia sobie korzyści z wizyty u psychiatry i dostania leków niwelujących ich cierpienie, ponieważ – jak to mówią – „nie chcą się uzależnić”. Słyszałem tego typu argumenty, kiedy jako nastolatek błagałem o pozwolenie na pójście do psychiatry i dostanie leków na depresję. Nie, bo jesteś za młody.  Nie, [...]

Związek na biegunach

Lipiec 3rd, 2015|Tags: , |

Kiedy Padrone wspomniał o swojej dwubiegunówce, powiedziałem "O, ty też!", myśląc sobie naiwnie, że to fajnie, będzie mnie rozumiał. Po czym natychmiast zacząłem myśleć o czymś innym. Do głowy mi nie przyszło, że to ja będę miał rozumieć jego. Przecież on jest taki poukładany...  Ostatnio nasz związek jest jak gdyby tylko na papierze. Maile przychodzą [...]

Ludzie z ChAD to święte krowy

Czerwiec 22nd, 2015|Tags: |

Dyskusje kształcą. Dzięki dyskusjom pod moim ostatnim tekstem dowiedziałem się wielu pożytecznych rzeczy, na przykład tego, że w Polsce jednak byli czarnoskórzy niewolnicy. Jeżeli też jest to dla Ciebie nowość, zapoznaj się z artykułem w Newsweeku. Moim faworytem jest jednak wyjaśnienie mi, że totalnie zignorowałem wyjątkowo kiepską sytuację niektórych osób chorujących psychicznie (a tych, przynajmniej w [...]

Jak zabić się skutecznie i bezboleśnie

Czerwiec 16th, 2015|Tags: , , |

Skuteczne samobójstwo – jak zakończyć swoje cierpienie? Od lat zmagam się z chorobą afektywną dwubiegunową typu II – jednym z paskudniejszych zaburzeń psychicznych, które perfidnie potrafi totalnie przejąć kontrolę nad życiem. W hipomanii mam dużo energii, wysoką samoocenę i świetne pomysły, które przychodzą do mnie jeden po drugim. Jestem bardzo aktywny, nawiązuję nowe relacje (także seksualne) i jestem przekonany, że wszystko mi się uda. W depresji odwrotnie – odkładam wszystko na „potem”, wstanie z łóżka to wyzwanie, a kontakty społeczne? Jeśli rozmawiam z dwiema osobami, to już jest dobrze! Wszystko mi się wali i spędzam całe dnie w barłogu, pogrążając się w myśleniu o tym, jakim jestem beznadziejnym nieudacznikiem. […]

„Temu światu ja się nie poddam, temu światu ja krzyknę: NIE!”

Maj 25th, 2014|Tags: , , , , , , , , |

Małe dziecko martwi swoją rodzinę tym, że nie je. Nie to, że odmawia czy że nie ma apetytu. Po prostu się zamyśla i zastyga w bezruchu na kilka minut, aż kolejne "jedz!" wyrywa dziecko z letargu i powoduje jedno, może dwa ruchy szczęki. Dziecko także nie sypia po nocach, ale o tym opiekunki nie wiedzą, bo [...]