Zdrowie psychiczne

//Zdrowie psychiczne

Osoby transpłciowe a specjalistyczna pomoc psychologiczna. Problemy związane z diagnozą transseksualności, z dotarciem do właściwego specjalisty, ze stosunkiem osób trans do swoich ciał i seksualności, z lekceważeniem problemów psychicznych będących efektem negatywnych doświadczeń związanych z byciem trans i procesem korekty płci… Słowem – najbardziej specjalistyczne teksty na stronie.

Dlaczego osoby transseksualne nie przechodzą psychoterapii?

Czerwiec 26th, 2012|Tags: , , |

W poprzednim artykule pisałem, jak szkodliwe może być zbanalizowanie przez osobę transseksualną psychoterapii. W tym chciałbym zwrócić uwagę na powody, dla których osoba trans często unika terapii lub z innych powodów się na nią nie decyduje, po kolei omawiając najważniejsze z nich. Brak wpisania psychoterapii w standard postępowania Do zdiagnozowania transseksualizmu i do przejścia pomyślnie rozprawy wymagana jest jedynie pozytywna opinia od psychologa, wystawiona po kilku spotkaniach albo wręcz rozmowach przez Skype. Rozmowa ta oczywiście nie jest często szczera, bo osoba trans nie chce ryzykować, że psycholog – któremu płaci! – uzna, że pacjent nie jest dostatecznie Tru TS. Często na tym kończy się kontakt klienta z psychologiem. […]

Lekceważenie psychoterapii przez osoby transseksualne

Czerwiec 17th, 2012|Tags: , , , |

Dzisiaj będzie na poważnie. Większość tego tekstu powstała rok temu i leżakowała sobie na dysku. Reszta została napisana pod wpływem kilku dyskusji potwierdzającej teorie zawarte w pierwszej wersji artykułu. Leczenie transseksualizmu sprowadza się w powszechnej świadomości do wycinania chorych tkanek, narośli bądź rekonstrukcji nieprawidłowo ukształtowanych części ciała. W tym sensie postrzegane jest podobnie jak leczenie raka lub innej tego typu choroby – z całkowitym pominięciem człowieka, jego psychiki i szerokiego spektrum funkcjonowania w społeczeństwie. W konsekwencji, osoba transseksualna często żyje z przeświadczeniem, że po przejściu finalnej operacji będzie wyleczonym, zdrowym i z całą pewnością szczęśliwym przedstawicielem swojej płci. Kończy zatem terapię, przechodzi ostatnią zaplanowaną operację, jest wyleczony i… mogą zacząć się problemy. Groźne problemy. […]

Osiowe „objawy” transseksualizmu?

Luty 26th, 2012|Tags: , , , , |

Przychodzi transseksualista do lekarza. – Dzień dobry – mówi. – Jestem transseksualistą, chcę przeprowadzić korektę płci. – Czy ma pani za sobą jakąś udokumentowaną próbę samobójczą? – Nie. – W takim razie nie jest pan transseksualistą. Do widzenia.  Diagnozowanie poprzez skutki Antoni Kępiński w swojej monografii o schizofrenii zwraca uwagę na pewien szkodliwy mechanizm. Zauważa on, że część lekarzy psychiatrów unika diagnozy schizofrenii, dopóki u pacjenta nie wystąpi otępienie uczuciowe – jeśli go (jeszcze) nie ma, diagnozują schizofrenię rzekomą lub psychozy schizofrenopodobne. Ta ostrożność w rozpoznawaniu schizofrenii ma swoje ujemne strony, gdyż dopiero negatywny wynik leczenia w postaci wystąpienia objawów otępienia schizofrenicznego potwierdza rozpoznanie. W pewnej przynajmniej mierze psychiatra oczekuje u swego chorego otępienia, by udowodnić, że miał rację, rozpoznając u niego schizofrenię. Przy dużej podatności tych chorych na maskowane nawet i nieuświadomione nastawienia uczuciowe otoczenia do nich, tego typu „oczekiwanie” może wpływać ujemnie na wynik leczenia  (Kępiński, 1972). […]

Przychodzi trans do psychologa

Styczeń 26th, 2012|Tags: , , , , |

Ponieważ w ostatnim roku o wiele za bardzo zaangażowałem się w sprawy innych ludzi, zapominając o sobie (choroba zawodowa) i przez to wpadłem w depresję, a poza tym trochę za bardzo właziłem sobie w drogę, stwierdziłem, że postąpię profesjonalnie i udam się do psychologa. Najpierw przeżyłem niespodziankę w postaci obowiązku  uzyskania skierowania od lekarza pierwszego kontaktu i czasu oczekiwania na wizytę. Uzyskałem skierowanie bez trudu, poszedłem, zapisałem się na wizytę… Psychologa nazwijmy magistrem C. […]

Problemy z ciałem i seksualnością osób transseksualnych – wyzwania terapeutyczne

Listopad 6th, 2011|Tags: , , |

Poniższy artykuł napisany jest z punktu widzenia transseksualnego mężczyzny, który studiuje psychoterapię i terapię seksualną – łączę w nim własne doświadczenia i obserwacje z wiedzą i podejściem przyszłego terapeuty. Docelowo adresuję go do innych psychoterapeutów, ale pisząc go, cały czas miałem na uwadze, że jego głównymi faktycznymi odbiorcami będą osoby transseksualne oraz ich bliscy. Definicja transseksualizmu Wbrew powszechnemu mniemaniu transseksualiści to nie są „te osoby transpłciowe, które dążą do pełnej korekty płci cielesnej”. Jako psychologa obowiązuje mnie międzynarodowa klasyfikacja chorób opracowana przez WHO, czyli aktualnie ICD-10. Można w niej przeczytać następującą definicję transseksualizmu: Pacjent pragnie żyć i być akceptowanym jako przedstawiciel płci przeciwnej, czemu towarzyszy zazwyczaj uczucie niezadowolenia (discomfort) z powodu niewłaściwości własnych anatomicznych cech płciowych oraz chęć poddania się leczeniu hormonalnemu czy operacyjnemu, by własne ciało uczynić możliwie najbardziej podobnym do ciała płci preferowanej*. […]

Trudności diagnostyczne: transseksualizm czy urojenia pseudotransseksualne?

Lipiec 13th, 2011|Tags: , , , , |

Jeśli zna się sytuację osób transpłciowych, łatwo zauważyć, że kluczowe dla rozpoczęcia procesu korekty płci jest uzyskanie diagnozy – bez niej nie uzyska się recepty na hormony ani opinii w sądzie, nie będzie też możliwe przeprowadzenie operacji. Diagnoza ta nie jest przeważnie formalnym potwierdzeniem tego, co klient już doskonale na swój temat wie, ale decyzją ze strony lekarza, swego rodzaju „zezwoleniem na korektę płci”. Ilustrują to chociażby Standardy postępowania terapeutycznego HBIGDA (Międzynarodowego Stowarzyszenia Przeciwdziałania Zespołowi Dezaprobaty Płci im. Harry’ego Benjamina), które nie obowiązują formalnie w Polsce, ale warto się z nimi zapoznać: […]