Niezależność

//Niezależność

Życie w piosence #1: You Can’t Take Me (Nigdy nie ulegnę)

Sierpień 12th, 2015|Tags: , |

Moi rodzice musieli mnie adoptować. Obydwoje bardzo lubią upały – słońce ich doładowuje i mogliby tkwić na nim cały dzień. Tymczasem ja zdycham ilekroć termometr wskazuje więcej niż 25 stopni, i do niczego się nie nadaję. Ale to jeszcze nie powód, żeby zdychał blog. Po przejrzeniu kilku stron listy z pomysłami na wpisy uznałem, że [...]

Czego nikt Ci nie powie o byciu blogerem LGBT

Czerwiec 25th, 2015|Tags: |

Zacznę od kontrowersyjnej tezy: w Polsce nie ma blogerów LGBT. Jak to nie ma? Ano nie ma. O ile mi wiadomo, w polskiej blogosferze nie ma ani jednego liczącego się bloga poruszającego tematykę LGBT. Liczącego się, czyli charakteryzującego się wszystkimi następującymi cechami: Własna domena – jest to podstawa profesjonalnego wizerunku w oczach świata. Nazwabloga.pl i [...]

Mów ludziom, co mają o Tobie myśleć

Czerwiec 17th, 2015|Tags: , , |

Znajoma studentka wybiera się na bal. Waha się, czy iść samej, czy z koleżanką. Gdyby poszła z koleżanką, to by się nie nudziła, ale boi się, że ludzie mogliby plotkować. Ona wolałaby wiedzieć, co ludzie myślą i jak ją oceniają, a najlepiej – mieć nad tym kontrolę. To dość powszechne złudzenie, że rezygnując z jakichś [...]

Czy transseksualiści mają gorzej czy tylko inaczej? O przywilejach

Czerwiec 6th, 2015|Tags: , , , |

Przez większość ostatniej dekady żyłem jako osoba transseksualna – najpierw powoli odkrywająca, że coś jest mocno nie tak (i co), potem zmagająca się kolejno z silną dysforią i niezrozumieniem otoczenia, coming-outami, skrajnie opresyjną diagnostyką, wreszcie dyskryminacją. Z upływem lat dysforia słabła, a ja coraz lepiej sobie radziłem, jednak bardzo długo odnajdywałem się w doświadczeniach osób [...]

Co u mnie w maju, czyli ASPEX wygrał z Trans*Festiwalem

Maj 31st, 2015|

Zamiast pojechać na Trans*Festiwal, wziąłem udział w szkoleniu ASPEX: Advanced Sexological Personal Exploration Xperience. Uważam to za dość znaczące. Z początku moje wyczucie czasu uniemożliwiło mi dostrzeżenie, że oba wydarzenia idealnie się na siebie nakładają. Kiedy jednak ten fakt do mnie dotarł, nie miałem żadnych wątpliwości, które wydarzenie wybrać. Na ASPEX czekałem cały rok – odkąd [...]

Detranzycja? Podejście drugie

Marzec 13th, 2015|Tags: , |

Nieco ponad rok temu spróbowałem ugryźć temat detranzycji we wpisie Detranzycja. Podejście pierwsze. Spodziewałem się wtedy, że za jakiś czas, kiedy sobie poczytam na ten temat i przetrawię go na spokojnie, napiszę drugi wpis, który nie będzie już osobisty tylko rzeczowy i profesjonalny. A guzik. Los spłatał mi figla i drugi wpis będzie jeszcze bardziej [...]

„Temu światu ja się nie poddam, temu światu ja krzyknę: NIE!”

Maj 25th, 2014|Tags: , , , , , , , , |

Małe dziecko martwi swoją rodzinę tym, że nie je. Nie to, że odmawia czy że nie ma apetytu. Po prostu się zamyśla i zastyga w bezruchu na kilka minut, aż kolejne "jedz!" wyrywa dziecko z letargu i powoduje jedno, może dwa ruchy szczęki. Dziecko także nie sypia po nocach, ale o tym opiekunki nie wiedzą, bo [...]

Czego BDSM i moje psy nauczyły mnie o przywództwie?

Marzec 14th, 2014|Tags: , , , |

Przywykłem myśleć, że jestem koszmarnym pracownikiem i podwładnym. Zawsze kwestionowałem autorytety. Nie mogłem zaakceptować władzy ludzi nade mną, która wynikałaby z ich tytułu, wieku lub mocy. Pod wpływem ostatnich lektur, rozmów i wydarzeń muszę zmienić zdanie. M. jako lider Jestem perfekcyjnie uległy w swoim związku. Ufam M. Podążyłbym za nim wszędzie. Ale nie dlatego, że "on [...]

Przed spotkaniem z doradcą zawodowym

Listopad 17th, 2013|Tags: , |

Jako że i tak jestem obecnie (niezbyt) radosnym bezrobotnym,  postanowiłem wykorzystać to, co Urząd Pracy ma mi do zaoferowania i umówiłem się na spotkanie z doradcą zawodowym. Zawsze to darmowa konsultacja, a być może okazja do dalszego rozwoju. Na poprzednim spotkaniu zrobiłem test, Kwestionariusz Zainteresowań Zawodowych, i dostałem pracę domową: wypisanie pięciu ścieżek kariery, które mnie interesują, i szkoleń, które mogłyby mi pomóc je zrealizować, a które ewentualnie Urząd mógłby mi sfinansować. Za kilka dni będziemy na ten temat dyskutować i – na podstawie wyników testu – doradca powie mi, czy moje wybory są dobre czy złe… […]

Robert Kiyosaki proponuje MLM jako Biznes XXI wieku

Grudzień 31st, 2012|Tags: , |

Biznes XXI wieku dostałem za darmo i bardzo mnie to cieszy. Nie żeby to była zła książka. Wydaje mi się, że dla sporej grupy czytelników to bardzo dobra książka. Problem w tym, że tymi czytelnikami są osoby, które Kiyosakiego nie znają. Biznes XXI wieku jest kolejną książką z serii Bogaty ojciec, biedny ojciec. Kolejną książką, która zaczyna się od opowiedzeni tej samej historii. Robert Kiyosaki ponownie ma dwóch ojców (o rany, kiedy ja to piszę, to brzmi so gay!), ponownie służy w Wietnamie, ponownie rzuca MBA, ponownie jest bezdomny i śpi w Toyocie, ponownie zostaje milionerem, ponownie wyjaśnia różnice między aktywami i pasywami oraz kwadrant przepływu pieniędzy…  […]

Komentarz do Nie jestem w mainstreamie

Sierpień 17th, 2011|Tags: , , , , , , , , , , |

Na stronie Trans-Fuzji zawisł dzisiaj mój felieton Nie jestem w mainstreamie. Napisałem go na świeżo po Paradzie Równości i dyskusji o niej ze znajomymi: tekst dopadł mnie nagle tuż przed położeniem się spać i ledwo nadążałem z jego zapisywaniem. Pierwotnie miał być notką na bloga, w trakcie pisania uznałem, że jest zbyt osobisty, wysłałem go najbliższym mailem –  i Wiktor zapytał, czy nie chciałbym go umieścić na stronie. Przyjrzałem się zatem felietonowi, szukając fragmentów nadających się do wycięcia/zostawienia, ale wykastrowana wersja nie miała żadnej siły przekazu, więc zostawiłem tekst na pulpicie. Dotarła do mnie książka Transgender Warriors Leslie/go Feinberg/a i w głowie utkwiło mi jedno zdanie z niej: Dlaczego mam ulegać systemowi, z którym walczę? Odnosiło się ono do faktu, że Leslie nie posiada paszportu, ponieważ nie umie zidentyfikować się jako kobieta lub mężczyzna – z tego powodu nie może wyjechać poza granicę Stanów Zjednoczonych. […]

W pracy mojej babci – 1989 oczami dziecka

Czerwiec 4th, 2009|

Całe moje najwcześniejsze dzieciństwo upłynęło pod znakiem przemian politycznych, nawet jeśli byłem o wiele za mały, by rozumieć co dzieje się wokół mnie. Nie pamiętam Tego Dnia. Nic dziwnego, mając zaledwie trzy i pół roku nie zwracałem uwagi na takie szczegóły. Pamiętam tylko atmosferę i strzępki wspomnień z tego mniej więcej okresu. Pamiętam wielu ludzi, którzy przychodzili do naszego domu. Pamiętam, że – może z braku kogokolwiek, kto by ze mną został, a może właśnie po to, bym we wszystkim jakoś uczestniczył – byłem przyprowadzany do pracy babci i tam widziałem te same osoby. Heniek Wujec, Helena Łuczywo, Jacek Kuroń i inni… Wiedziałem o nich od zawsze. Heniek Wujec nosił mnie na rękach, wysoko, wysoko w górze, więc jego zapamiętałem najlepiej. […]

Przychodzi student do pracy… Jakiej?

Grudzień 29th, 2006|Tags: , |

Czy łatwo znaleźć zatrudnienie w Polsce, nie mając zbyt dużego doświadczenia? Dlaczego studenci studiują? I jakie to zatrudnienie jest? Odpowiadać na te pytania można bez końca, ponieważ zestawienie studiów i pracy to temat-rzeka, w którym najciekawszą częścią nie jest wcale uargumentowanie jakiejś tezy, lecz historie pojedynczych ludzi, czasami takich jak my, czasami trochę innych. […]