Ciało

Osoby trans w trakcie terapii hormonalnej nie mogą oddawać krwi

Czerwiec 30th, 2016|Tags: |

Na forum TransPomoc padło pytanie, czy osoba transseksualna może być Honorowym Dawcą Krwi. W odpowiedzi pojawiło się sporo przypuszczeń, więc postanowiłem poradzić się specjalisty. Napisałem do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku, które prowadzi stronę www.krew.gda.pl. Zwracam się z pytaniem, czy terapia hormonalna osób transseksualnych (prowadzących zdrowy tryb życia, bez zaburzeń psychicznych itp.) wyklucza z możliwości [...]

Nie identyfikuję się z FTM porn

Marzec 14th, 2014|Tags: , , , |

  Zrobiłem właśnie czystkę w kokpicie Tumblra, usuwając z obserwowanych każdego, u kogo pojawiają się amatorskie fotki zbliżeń narządów płciowych K/Mów. Co podoba mi się mniej więcej tak samo, jak zdjęcie penisa na powitanie na portalu randkowym. […]

Październik w migawkach

Listopad 1st, 2013|Tags: , , |

Miałem plan, żeby od listopada zacząć wrzucać na Trans-Optymistę podsumowania minionych miesięcy, ale wybrałem fatalny miesiąc na start – za dużo się działo i zwyczajnie nie dawałem rady śledzić tego na bieżąco. Nawet gdybym próbował zawęzić wydarzenia do stricte transowych, z pominięciem ogólnie LGBT (LGBt?) – to wciąż dużo. Z kolei na długiej liście wydarzeń osobistych najmilszy okazał się pobyt w polskim szpitalu publicznym: jeden dzień na beznadziejnie zarządzanym oddziale i po sprawie. To nie jest komplement dla reszty. Najbliżsi też przechodzili swoje dramaty. Ogólnie – dobrze, że miesiąc się skończył. Kilka rzeczy, którymi chciałbym się podzielić tudzież uwiecznić je dla potomności: […]

Transgenderyzm – życie w zawieszeniu, cz. 2: Czy na pewno?

Lipiec 26th, 2012|Tags: , , , , , |

Jak pisałem, oryginalna wersja tekstu Transgenderyzm – życie w zawieszeniu nie podoba mi się i w ogóle się z nią nie zgadzam. Pora na wyjaśnienie, dlaczego tak jest. Główną wadą artykułu napisanego w 2006 r. jest pomieszanie dwóch celów: wyjaśnienia zjawiska i opowiedzenia o swoich lękach. Jeśli uważnie przeczytasz najpierw kontekst powstania tekstu, a potem jego treść, znajdziesz wiele punktów wspólnych: odwoływanie się do źródeł wiedzy, zagubienie i osamotnienie, eksperymentowanie z rolami, brak jasnego pomysłu na siebie. Fragmenty opisujące transgenderyzm w sposób obiektywny  przemieszane są zatem z fragmentami wyrażającymi własne obawy. Dodatkowo całość pisana jest z perspektywy skrajnie heteronormatywnej: bycie namiastką, założenie, że można wyłącznie wpisać się w schemat albo kobiety, albo mężczyzny, sporo stereotypów związanych z płciami i ta fantastyczna wprost hierarchizacja TV – TG – TS, gdzie TG to ni pies, ni wydra. […]

Uwięzienie w obcym ciele – nienawiść zinternalizowana

Marzec 11th, 2012|Tags: , |

– Jak myślisz, czy osoba transpłciowa rodzi się z przekonaniem, że jej ciało jest obce i do niej nie należy? – zapytałem kiedyś koleżankę. – Że jest więzieniem? Zastanowiła się. – Nie wiem, mogę tylko zgadywać, że to tak samo, gdybym w tym momencie ja miała ten sam umysł co teraz, natomiast ciało mężczyzny… Nie czułabym, że to JA. Osoby transpłciowe występujące o możliwość skorygowania swojej płci czują, jakby tak właśnie było, jakby były dorosłymi osobami wrzuconymi w obce im ciało. Są powszechnie jako nienawidzące swojego ciała i dlatego wnioskujące o jego zmianę. Typowa osoba transseksualna przed korektą płci nie chce widzieć swojego odbicia w lustrze, nie rozbiera się przy ludziach (niekiedy nawet przy partnerze życiowym; czytałem kiedyś artykuł o transmężczyźnie, który nie przeprowadził jeszcze wszystkich operacji, wobec czego partnerka widuje go tylko w podkoszulku i bokserkach) i nie identyfikuje się ze swoim ciałem. W tym sensie koleżanka miała rację i z pewnością wiele osób transseksualnych by się z nią zgodziło. Ja jednak mam pewne zastrzeżenia. Chciałbym zaryzykować tezę, że nienawiść do swojego ciała jest wyuczona w procesie socjalizacji oraz odkrywania swojej tożsamości płciowej. […]

Problemy z ciałem i seksualnością osób transseksualnych – wyzwania terapeutyczne

Listopad 6th, 2011|Tags: , , |

Poniższy artykuł napisany jest z punktu widzenia transseksualnego mężczyzny, który studiuje psychoterapię i terapię seksualną – łączę w nim własne doświadczenia i obserwacje z wiedzą i podejściem przyszłego terapeuty. Docelowo adresuję go do innych psychoterapeutów, ale pisząc go, cały czas miałem na uwadze, że jego głównymi faktycznymi odbiorcami będą osoby transseksualne oraz ich bliscy. Definicja transseksualizmu Wbrew powszechnemu mniemaniu transseksualiści to nie są „te osoby transpłciowe, które dążą do pełnej korekty płci cielesnej”. Jako psychologa obowiązuje mnie międzynarodowa klasyfikacja chorób opracowana przez WHO, czyli aktualnie ICD-10. Można w niej przeczytać następującą definicję transseksualizmu: Pacjent pragnie żyć i być akceptowanym jako przedstawiciel płci przeciwnej, czemu towarzyszy zazwyczaj uczucie niezadowolenia (discomfort) z powodu niewłaściwości własnych anatomicznych cech płciowych oraz chęć poddania się leczeniu hormonalnemu czy operacyjnemu, by własne ciało uczynić możliwie najbardziej podobnym do ciała płci preferowanej*. […]